Uncategorized

EKIPA FILMOWA W PASIECE

W czerwcu gościliśmy w naszej pasiece wspaniałą ekipę filmową, która na zlecenie firmy InPost kręciła u nas jeden z odcinków serii „Czy Polska jest EKO?”. Opowiedzieliśmy nieco o genie pszczelarza oraz o tym, czy człowiek jest przyjazny pszczołom… To nasz debiut przed kamerami, sprawdźcie jak nam poszło 🙂

PSZCZOŁA ŻĄDLI TYLKO RAZ

Co robić, by uniknąć użądlenia i jak sobie poradzić gdy pszczoła nas użądli?

Natura wyposażyła pszczoły miodne w żądło, by mogły obronić swoją rodzinę przed niebezpieczeństwem. Niestety swojej broni mogą użyć tylko raz, gdyż użądlenie kończy się dla nich śmiercią. Zakończone haczykami żądło wczepia się w skórę i próbując odlecieć pszczoła dosłownie wyrywa sobie cały aparat żądłowy i część narządów… Dlatego pszczoły miodne nigdy nie żądlą bez powodu!

Pszczoły miodne mają bardzo silnie rozwinięty instynkt obrony gniazda. Gdy ich rodzina jest w niebezpieczeństwie, nie zawahają się użyć swojego żądła, co równa się poświęceniu życia. Żądląc uwalniają specjalny feromon informujący pozostałe pszczoły o zagrożeniu – one również mogą pożądlić intruza.

Jak uniknąć użądlenia?

Nie wolno zbliżać się do uli, zwłaszcza stawać na drodze pszczół wracających do swojego domu. W obecności pszczół nie należy zbyt mocno gestykulować i machać rękami. Pszczelarze podczas przeglądów w pasiece wiedzą, że nie należy używać intensywnych zapachów, a długowłosi muszą ujarzmić czupryny, by pszczoły się w nie nie zaplątały.

Gdy pszczoła użądli…

Jeśli jednak dojdzie do użądlenia, należy koniecznie obserwować reakcję swojego organizmu. Niewielki procent ludzi jest uczulony na jad pszczeli, co objawia się dusznościami, nudnościami, dużą opuchlizną, a nawet wstrząsem anafilaktycznym.

W takim przypadku NATYCHMIAST wzywamy POMOC medyczną!

Podobnie, jeśli do użądlenia dojdzie w okolicy szyi lub w jamie ustnej – obrzęk może spowodować problemy z oddychaniem! U większości ludzi reakcja na jad pszczeli jest jednak dużo lżejsza (opuchlizna, pieczenie, swędzenie), choć oczywiście nieprzyjemna.

Jak zminimalizować nieprzyjemną reakcję na użądlenie?

1. Odpowiednio wyjąć żądło – należy je zdrapać paznokciem, a nie chwytać u nasady, gdyż chwytając wciskamy dodatkową porcję jadu z woreczka jadowego.

2. Miejsce użądlenia można posmarować maścią antyhistaminową, cebulą lub sodą oczyszczoną, które mają odczyn zasadowy i neutralizują kwaśny jad pszczeli. W przypadku użądlenia przez osę lepiej sprawdzi się kwaśna cytryna, gdyż jad osy ma odczyn zasadowy.

Pszczeli apel na koniec…

Pamiętaj, że pszczoła chce żyć, latać, zbierać słodki nektar i pyłek z kolorowych pachnących kwiatów, dbać o swoją królową i siostry w roju. Żądli tylko w ostateczności, gdy czuje ogromne zagrożenie dla siebie lub rodziny. Nie rób jej krzywdy, nie prowokuj. Żyjmy obok siebie w zgodzie i spokoju!

OD JAJECZKA DO WYGRYZIENIA – ROZWÓJ PSZCZOŁY MIODNEJ

Dzień dobry! Wita się z Wami świeżo wygryziona (tak się mówi o narodzinach pszczoły – pszczoła się nie rodzi lecz wygryza) pszczoła robotnica. Dokładnie 21 dni trwa rozwój takiej pszczoły od jajeczka do dorosłej postaci, czyli imago.

Rozwój pszczelej matki trwa 16 dni (krócej, choć jest większa i lepiej rozwinięta – to wynik lepszej i bogatszej diety), a trutnia 24 dni (on z kolei jest większy od robotnicy i dlatego potrzebuje więcej czasu).

Złożone przez królową pszczele jajeczko, czy to zapłodnione czy niezapłodnione, rozwija się przez 3 dni, po czym wykluwa się z niego larwa. Ma ona spory apetyt i zjada mleczko pszczele, które pozwala jej intensywnie rosnąć. Pszczoły karmicielki bardzo dbają o potomstwo – zaglądają do komórki z larwą sprawdzając stan pokarmu nawet 1300 razy na dobę!!! Dzięki temu, po 5-7 dniach od wylęgnięcia waży 1500-3500 razy więcej! Niezły tłuścioszek! Po 5,5 dnia larwa zostaje zasklepiona woskowym wieczkiem w komórce i reszta przemian jest już niewidoczna dla ludzkiego oka. Ale oczywiście człowiek zbadał wszystko wnikliwie i wiemy, że pod zasklepem larwa się oprzędza, linieje, powstaje przedpoczwarka i poczwarka i po ostatnim, szóstym linieniu wygryza się ze swojej komórki. Wszystkie stadia rozwoju pszczoły od jajeczka do poczwarki nazywane są czerwiem (najpierw odkrytym, a potem krytym), a jego obserwacje w ulu są bardzo istotne dla pszczelarza przy ocenie kondycji pszczelej rodziny, matki i potencjalnych chorób.

ZIMA W ULU

Jak pszczoły spędzają zimę? Czy zapadają w zimowy sen? Hibernację? Nie – te pracowite owady nawet zimą nie odpoczywają. Gdy temperatura spada do ok. 12 st. C pszczoły zaczynają zawiązywać kłąb, czyli tworzą jakby kulę złożoną z pszczół. …

GDZIE POSTAWIĆ SWOJĄ PASIEKĘ?

Czy ule można postawić gdziekolwiek, gdzie tylko się chce? Czy każde miejsce będzie dobre dla pszczół? Co to przepszczelenie terenu? Zakładając własną pasiekę trzeba się do tego dobrze przygotować. Miejsce nie może być przypadkowe, zwłaszcza, jeśli planujemy pasiekę stacjonarną.

Po pierwsze 1️⃣ należy zorientować się w okolicznej bazie pożytkowej. W promieniu ok. 3 km od naszej pasieki powinny się znaleźć rośliny miododajne, które dostarczą pszczołom pożywienia przez większość sezonu (chyba, że będziemy prowadzić gospodarkę wędrowną lub mieszaną – gdy wywozi się pszczoły tylko w dziurach pożytkowych). Idealnie byłoby w pobliżu mieć naturalny dostęp do wody (jeśli nie ma, trzeba pamiętać o poidłach).

2️⃣ Istotne jest też najbliższe sąsiedztwo. Wprawdzie nie ma jednolitych przepisów dot. ustawienia pasieki (wciąż trwają przymiarki i PZP lobbuje), ale każdy samorząd może takie dla siebie ustanowić. Warto więc sprawdzić przepisy w swojej gminie, lecz jeśli ich nie ma to przyjęło się, że ule powinny być postawione w odległości conajmniej 10 metrów od budynków, dróg i granic działek. Nie powinny być w zbyt małej odległości od budynków użyteczności publicznej (w Krakowie to co najmniej 150 m). Należy się postarać, by nie były uciążliwe dla sąsiadów. Ule zazwyczaj ustawia się wylotkami w kierunkach południowo-wschodnich, jeśli więc miałoby to być wprost na ogród sąsiada, w którym bawią się ruchliwe dzieci, to należy posadzić pszczołom naturalną przeszkodę, żeby wzbijały się ponad nią

3️⃣ Kolejną ważną kwestią jest napszczelenie terenu – warto sprawdzić czy gdzieś w pobliżu nie stoi już jakaś pasieka, a jeśli tak, to jak duża. Może się okazać, że pożywienia nie wystarczy dla wszystkich pszczół. Poza tym niestety czasem dochodzi pomiędzy pszczelarzami do niesnasek, a nawet wojen na tym tle. Trzeba mądrze wybrać miejsce, by potem móc się cieszyć zgodą, spokojem i… miodem.

PASIEKA STACJONARNA A WĘDROWNA…

Wędrówki pszczół… Pasieki można, upraszczając, podzielić na stacjonarne oraz wędrowne.

Stacjonarne to takie, które stoją w jednym miejscu i korzystają z pożytków w swojej okolicy. Świetnie mieć takie miejsce, w którym jest cała różnorodność roślin pożytkowych i pszczoły mają co robić przez cały sezon. I pszczelarz szczęśliwy, i pszczoły zadowolone na znanym sobie terenie 💛 Z takich pasiek udaje się pozyskać najczęściej tylko kilka rodzajów miodu (jak u nas). Ale są też pasieki wędrowne, które podróżują na pożytki. Jest to czasem spore ryzyko (kradzieże, opryski, czasem dana roślina jednak nie zanektaruje…), ale dzięki temu udaje się pozyskać dużo więcej miodów odmianowych. Zakładając pasiekę trzeba wziąć pod uwagę ten aspekt gospodarowania i wybrać odpowiednią konstrukcję uli (ciężkie drewniane ocieplane trudno będzie przenosić i przewozić z miejsca na miejsce). My póki co raczej stacjonarnie, ale zdarza się, że próbujemy i nowości… Każdy rok jest inny, pszczoły produkują inne miody, co roku niespodzianka… Nie ma nudy!

NA RATUNEK PSZCZOŁOM

Każdy z nas jest odpowiedzialny za naszą planetę, nasze miejsce do życia. Wiecie na pewno, że bez owadów zapylających jakość naszego życia znacznie by się pogorszyła. Produkcja niektórych warzyw i owoców stałaby się nieopłacalna (funkcje zapylaczy przejęłyby roboty lub ludzie). Dlatego musimy o nie zadbać. Jak?